Braki dostaw prądu podczas zimy?

Czy zimą podobnie jak latem będziemy narażeni na braki w dostawach prądu? Jak relacjonuje “dziennik”, na styczeń przyszłego roku, kiedy to można spodziewać się szczytowego zapotrzebowania na moc, wytwórcy zgłosili do remontu bloki o łącznej mocy 2,5 GW, czyli o 1 GW więcej niż zwykle o tej porze.

Cytowany przez “Rz” prezes PSE Henryk Majchrzak zwraca uwagę, że styczeń jest z reguły najzimniejszym miesiącem zimy i w jego ocenie obniżenie mocy na poziomie proponowanym przez wytwórców jest bardzo ryzykowne.

Dziennik zwraca też uwagę, że tej zimy OSP może mieć problemy ze zbilansowaniem systemu nie tylko ze względu na zaplanowane remonty. Kłopoty zwiastuje też zła sytuacja hydrologiczna w kraju. W ocenie ekspertów jeśli poziom wody w rzekach nie wzrośnie, a jednocześnie przyjdą wysokie mrozy to może zabraknąć wody do chłodzenie elektrowni. Prof.Konrad Świderski z Politechniki Warszawskiej zwraca uwagę, że w zimie problemu niedoboru mocy nie da się załatwić ograniczeniem dostaw do największych odbiorców. Jak tłumaczy, szczytowe zapotrzebowanie na energię występuje wieczorem, kiedy większość odbiorców przemysłowych nie pracuje. W jego ocenie w tej sytuacji może być konieczne wprowadzanie ograniczeń w dostawach energii też dla gospodarstw domowych.

źródło: www.cire.pl

2017-03-31T11:06:03+00:00