Znamy plany Rządu odnośnie OZE na 2017 rok

2017-03-31T10:35:20+00:00 28 listopada 2016|

Projekt zakładający, że dwie trzecie energii ma pochodzić będzie z biomasy i biogazu trafił do konsultacji publicznych. Poparto w nim stwierdzenia, że dotychczasowy system wsparcia doprowadził do nadmiernego rozwoju lądowej energetyki wiatrowej. Ministerstwo podkreśla, że kształt rozporządzenia to próba dywersyfikacji OZE w Polsce, czyli dostosowania do zakładanych w KPD wartości poprzez rozwój źródeł w bardziej stabilnych technologiach, co jest „pożądane z punktu widzenia bezpieczeństwa pracy sieci oraz pewności budowania długofalowych strategii rozwoju OZE w Polsce”. Zgodnie z planami ma powstać 300 MW w niedużych farmach fotowoltaicznych i zaledwie 150 MW w farmach wiatrowych.

Ministerstwo przewiduje, że aukcje z 2017 r. doprowadzą do powstania małych (do 1 MW) biogazowni rolniczych o łącznej mocy 70 MW oraz dużych (powyżej 1 MW) obiektów tego typu o łącznej mocy 30 MW. Pojawić się mają instalacje wytwarzające biogaz z odpadów (w sumie 5 MW) i ścieków (także 5 MW). Prognoza mówi też o powstaniu 100 MW dużych instalacji spalania biomasy, małych elektrowni wodnych o mocy 10 MW, dużych elektrowni wodnych – także 10 MW. Instalacji fotowoltaicznych ma przybyć 300 MW, a elektrowni wiatrowych o mocy powyżej 1 MW – 150 MW.50 MW w farmach wiatrowych, a jeszcze mniej w elektrowniach wodnych.

Okres wsparcia dla instalacji, które wygrają aukcje będzie wynosił 15 lat. Koszt całego systemu ME oszacowało na 13 mld 377 mln 843 tys. 579 zł w całym okresie, co przekłada się na 743 mln 213 tys. 532 zł rocznie. Ministerstwo przypomina, że nie jest to wartość energii, jaka jest planowana do zakupu w drodze aukcji w 2017 r., ale koszt ponoszony przez odbiorców końcowych – czyli różnica między wartością zaoferowaną w aukcji, a średnią ceną energii elektrycznej.

źródło wysokienapiecia.pl

Zostaw komentarz