Ceny energii w Unii Europejskiej. Jak kształtowaly się przez ostatnie lata ?

2018-06-29T12:11:37+00:00 7 grudnia 2016|

Publikacja przez Komisję Europejską przepisów zmieniających unijny rynek energii czyli tzw. pakiet zimowy, ujawniła również wiele interesujących analiz, ukazujących w jaki sposób na przestrzeni lat zmieniały się ceny prądu i gazu wśród państw europejskich.

Najdotkliwiej wzrost cen odczuła Portugalia. W latach 2008 -2015 prąd zdrożał tam aż o połowę.  Podobny wzrost bo aż 48% podwyżkę odnotowała Hiszpania. Na kolejnych pozycjach znalazły się Irlandia, Niemcy i Francja, z wzrostami cen prądu o odpowiednio 37, 36 i 35%.

W Polsce szeroko omawiany jest wzrost cen u naszych zachodnich sąsiadów ze względu na mającą miejsce transformację energetyczną oparta na inwestycjach w OZE.  Niemieckie gospodarstwa domowe płaciły w 2015 r. niemal 300 euro za MWh prądu, czyli ponad dwa razy drożej niż Polacy.

Jednak udział wydatków na wszystkie nośniki energii (prąd, gaz i benzynę/ropę) w koszyku dóbr konsumpcyjnych przeciętnej niemieckiej rodziny wynosił 7% (po wzroście o 1,1 punktu procentowego na przestrzeni ośmiu lat). Tymczasem średnio zamożna polska rodzina musi na ten sam cel przeznaczyć aż 13,4% domowego budżetu (wzrost w latach 2008-2015 o 0,9 pkt. proc.). Taki udział wydatków na energię w koszyku dóbr konsumpcyjnych stawia nas np. bardzo blisko Rumunii – tam odsetek ten wyniósł w 2015 roku 13,7%. Dla porównania wspomniani już Portugalczycy, którzy odczuli największy wzrost cen prądu, na nośniki energetyczne przeznaczali średnio 6,7% wszystkich wydatków. Najpotężniejsi odbiorcy przemysłowi w Niemczech płacili w 2015 r. po ok. 100 euro/MWh, czyli o jedną trzecią więcej niż konkurenci z Polski. Mają natomiast dostęp do tańszego gazu.

Średnia cena hurtowa prądu w UE na początku 2015 roku była o 55% niższa niż w 2008 r. i wynosiła 33 euro/MWh. To najniższy poziom od dwunastu lat. Ceny detaliczne podążają jednak w odwrotnym kierunku.

Również w Polsce spodziewane są podwyżki w 2017 r. Rząd szykuje Polakom liczne niespodzianki w postaci podwyżek składowych kosztów dostaw energii. Takie działanie spowoduje, że odbiorcy końcowi odczują podwyżki na własnym budżecie, o ile nie zdecydują się w porę zmienić sprzedawcy na oferującego niższą cenę za zużytą energię.

źródło: wysokienapiecia.pl