Plan rozbudowy małej energetyki wodnej w Polsce

Resort środowiska wraz z Narodowym Funduszem Ochrony Środowiska planują uruchomić program budowy małych zbiorników oraz stopni wodnych na rzekach. Ministerstwo ma nadzieję, że w przedsięwzięcie włączy się też kapitał prywatny, który mógłby czerpać benefity z małej energetyki wodnej.
Wiceminister środowiska Mariusz Gajda tłumaczył w rozmowie z PAP, że w najbliższych latach rząd chce na poważnie zainwestować w bezpieczeństwo przeciwpowodziowe. Inwestycje mają też pozwolić na magazynowanie większej ilości wody, tak by mogła być ona wykorzystywana w okresach suszy.
Oprócz większych zbiorników retencyjnych planowane są inwestycje w małą retencję. Mimo że mała retencja nie jest tak spektakularna jak duże inwestycje, np. Świnna Poręba, to potrafi być bardzo skuteczna i jest też korzystniejsza z ekonomicznego i środowiskowego punktu widzenia.
Sieć rozproszonych małych zbiorników potrafi utrzymać całe zlewnie rzek w dobrym reżimie hydrologicznym. Zabezpieczają też one przed obniżaniem się wód gruntowych.

Wiceminister wskazał, że krajowa infrastruktura hydrotechniczna pozwala na magazynowanie od 6 do 7 proc. wód opadowych. Tymczasem powinno to być przynajmniej 15 proc.
Przed II wojną światową na terenie Polski było ok. 10 tys. małych zbiorników retencyjnych, a obecnie jedynie tysiąc.
Oprócz zaangażowania pieniędzy publicznych, resort chce do inwestycji zachęcić także firmy prywatne. Istnieje wiele nawet małych prywatnych przedsiębiorstw, które inwestując w budowę małych zbiorników bądź progów na rzekach, chciałyby je wykorzystywać do produkcji energii. Trzeba jednak uprościć procedury administracyjne.
Poza małymi zbiornikami retencyjnymi, priorytetem resortu jest budowa średnich oraz polderów, gdzie rzeka w czasie powodzi może swobodnie wylać. Do końca 2019 czy wiosny 2020 ma być też gotowy zbiornik Racibórz Dolny, kluczowy dla bezpieczeństwa przeciwpowodziowego Dolnego śląska.
Nowe zbiorniki i poldery mają powstawać m.in. na górnej Wiśle w woj. małopolskim oraz na Podkarpaciu. Inwestycje planowane są również na Warcie (zbiornik Wielowieś Klasztorna koło Kalisza), by lepiej przed powodzią zabezpieczyć Poznań.
Wiceminister ocenił, że do 2020 r. na inwestycje przeciwpowodziowe realnie uda się wydać ok. 4 mld zł.

2017-09-04T08:07:21+00:00