Niemcy wybudowali na morzu kolejną farmę wiatrową

W niemieckiej części Morza Północnego zakończył się montaż ostatniego z 54 wiatraków, które wejdą w skład ogromnej morskiej farmy wiatrowej Nordsee One, której moc sięga 332 MW. Montaż wszystkich elektrowni wiatrowych zajął zaledwie 7 miesięcy.
Morska farma wiatrowa Nordsee One składa się z elektrowni wiatrowych, które dostarczył niemiecki producent Senvion. Chodzi o model 6.2M126. Moc każdego wiatraka wynosi 6,2 MW, a wszystkie mają produkować razem energię w ilości odpowiadającej zapotrzebowaniu około 400 tys. niemieckich gospodarstw domowych.

Wiatraki zajmują powierzchnię 35 km2, ulokowano je w odległości ok. 40 km od brzegu, na głębokościach 26-28 metrów. Głównym inwestorem w tym projekcie jest deweloper Northland Power (85 proc.), pozostałe udziały ma niemiecki koncern energetyczny innogy. Farma wiatrowa Nordsee One już produkuje energię, a wszystkie wiatraki będą pracować na pełnych obrotach jeszcze w tym roku. Inwestycja będzie obsługiwana z portu Norddeich w Dolnej Saksonii.
Niemiecki deweloper Northland Power szykuje się już do kolejnej wielkiej inwestycji. W ubiegłym miesiącu ogłoszono wybór turbin dla projektu morskiej farmy wiatrowej Deutsche Bucht, której moc sięgnie 252 MW. W jej skład wejdą ogromne turbiny, które tym razem dostarczy duńsko-japońskie konsorcjum MHI Vestas.

Projekt Deutsche Bucht uzyskał już finalną decyzję inwestycyjną oraz finansowanie, a koszt szacuje się na 1,3 mld euro. Wiatraki staną na Morzu Północnym w odległości około 90 km od linii brzegowej, na głębokościach rzędu 39-41 metrów. Wynik osiągnięty w I połowie br. przez niemieckie farmy wiatrowe na Morzu Północnym to również 16,5 proc. produkcji energii z całej niemieckiej energetyki wiatrowej.

2017-10-02T08:42:40+00:00